Vichy Dercos Neogenic opinie, efekty i cena

Pewnego poranka jak co dzień goląc się w łazience, zauważyłem z przerażeniem, że moje zakola znacznie się powiększyły i to w stosunkowo krótkim czasie. Włosy zaczęły wypadać mi na potęgę i zawisła nade mną groźba niemal całkowitego wyłysienia. Zacząłem więc poszukiwania skutecznych środków pozwalających temu zapobiec i przywrócić mojej fryzurze utraconą bujność. Jest ich na rynku wiele, ale na temat skuteczności można się wypowiedzieć dopiero po osobistym przetestowaniu. Dlatego zdecydowałem się wziąć na pierwszy ogień produkt renomowanej firmy, serum mające zapobiegać wypadaniu włosów o nazwie Vichy Dercos Neogenic.

Vichy Dercos Neogenic – preparat w ampułkach.

Firma szeroko reklamuje swój produkt, który ma być jednym z najskuteczniejszych na rynku. Opinie na jego temat można też znaleźć na licznych forach dyskusyjnych poświęconych przedwczesnemu łysieniu. Są one niestety zróżnicowane, nie da się więc ich podstawie jednoznacznie potwierdzić skuteczności. Wolałem sprawdzić to osobiście, kupując jedno opakowanie składające się z 28 ampułek. Każda ma pojemność 6 ml, co wystarcza na pokrycie całej skóry głowy. Jednak cena preparatu wręcz zwaliła mnie z nóg, zapłaciłem bowiem aż 250 złotych, a kompletna kuracja to aż trzy opakowania, tanio więc nie jest. Podczas lektury ulotki produktu dowiedziałem się, że zawiera on pięcioprocentowy roztwór Stemoxydine, z unikalną cząstką stymulującą wzrost nowych i zdrowych włosów. Ma ona wspierać komórki macierzyste, niezbędne dla procesu odbudowy włosa, poprzez pobudzenie cebulki i stworzenie optymalnych warunków do jej prawidłowego działania.

Ulotka, ulotką, ale nadszedł czas na praktyczne sprawdzenie działania Vichy Dercos Neogenic i jego reklamowanej skuteczności. Ampułki posiadają wygodny aplikator ułatwiający równomierne rozprowadzanie, co robiłem przez kolejne 3 miesiące, delikatnie wmasowując w skórę głowy. Codziennie kontrolowałem proces odrastania nowych włosów i pewna ich ilość rzeczywiście się pojawiła. Baby hair zaczęły nieco odrastać na linii czoła i w zakolach, ale jest ich zdecydowanie zbyt mało, abym kontynuował kurację. Cena jest zdecydowanie nieadekwatna do osiągniętych rezultatów, a myśl o wydaniu następnego prawie tysiąca złotych skłoniła mnie do szukania innego środka.

Profolan – rozwiązanie wszystkich moich problemów.

Stosowanie preparatów do wcierania jest niestety bardzo kłopotliwe i dlatego wolałbym zażywać tabletki, dające mojemu organizmowi wszystko, co jest potrzebne. Zasięgając opinii specjalisty trychologa odkryłem Profolan, suplement diety o perfekcyjnie dobranym składzie, dzięki któremu raz na zawsze pozbyłem się problemów z wypadającymi włosami. Jest on nie tylko rekomendowany, ale i wręcz zachwalany przez licznych użytkowników, zachwyconych jego kompleksowym działaniem. Ma na to największy wpływ jego skład, zawierający witaminy i substancje mineralne, oraz aminokwasy, takie jak tauryna, niezbędne do prawidłowego odżywienia włosów i skóry głowy. Są one jednak tylko korzystnym dodatkiem do najważniejszego składnika, jaki decyduje o tym, że jest on tak skuteczny.

Jest nim unikalna i przetestowana formuła Grow 3, zawierająca blokery hormonu DHT odpowiedzialnego za obumieranie mieszków włosowych. Przywrócenie im pełnej sprawności to klucz do szybszego wzrostu zdrowych i co najważniejsze mocniejszych i grubszych włosów. Za zakupem Profolanu przemawia także jego cena wynosząca około 150 złotych za 60 tabletek, których wzięcie już gwarantuje uzyskanie efektów, jakich nie da żaden inny suplement dostępny w naszym kraju. Używam go regularnie, a szybko odrastające włosy utwierdzają mnie w przekonaniu, że był to dobry wybór.