Pokrzywa na wypadanie włosów opinie i efekty działania

Piękne, puszyste, a przede wszystkim gęste włosy to marzenie nie tylko kobiet, ale i wielu mężczyzn. Niestety różne przyczyny sprawiają, że nasza fryzura szybko się przerzedza, a na grzebieniu znajdujemy codziennie coraz więcej wypadających i osłabionych włosów. Przyspieszone łysienie to problem, z którym zetknąłem się osobiście, ale nie poddałem się mu biernie i staram się walczyć z nim wieloma sposobami. Stosowałem w tym różne środki, ale idąc śladem naszych mam czy babć postanowiłem sięgnąć po naturalne, sprawdzone metody i wykorzystać potęgę ekstraktów roślinnych. Istnieje wiele mniej lub bardziej skutecznych ziół czy nawet zwyczajnych roślin rosnących w naszych ogrodach, czy na łąkach, ale ja zdecydowałem się na pokrzywę.

Pokrzywa – dobra, ale tylko w codziennej pielęgnacji.

Pokrzywa jako środek przeciwko wypadaniu włosów jest znana już od dziesięcioleci. W internecie czy prasie można znaleźć wiele opinii na jej temat, a ilość przepisów na herbatki czy wcierki na skórę głowy można liczyć w setkach. Znajdują one zastosowanie, jako podobno skuteczny środek powstrzymujący objawy łysienia, choć nie wszyscy podchodzą do nich jednoznacznie entuzjastycznie. Nie da się zaprzeczyć, że pokrzywa zawiera w swoim składzie wiele substancji mających korzystnie wpływać na zdrowie oraz kondycję włosów i skóry głowy. W młodych listkach znajdziemy:

  • mikro i makroelementy takie jak wapń, żelazo, fosfor, siarkę czy wpływający na strukturę włosa krzem,
  • witaminy A, K, B2 oraz C, której ma być więcej niż w takiej samej ilości soku z cytryny,
  • szereg związków aminowych, garbnikowych, kwas pantotenowy i kwasy organiczne, mrówkowy oraz glikolowy,
  • olejki eteryczne.

Najwięcej ich jest w roślinie nieprzetworzonej przemysłowo, którą zaleca się zbierać osobiście i suszyć, jednak wyciągi z pokrzywy są też dodatkiem do wielu kosmetyków, szamponów czy odżywek do włosów. Z suszu można sporządzić napar, zarówno do picia, jak i wcierania w skórę głowy. Muszę przyznać, że wypróbowałem wszystkie te metody, myjąc włosy leczniczym szamponem pokrzywowym i popijając herbatkę, o specyficznym smaku. Obserwowałem swoją fryzurę przez kilka tygodni i jedyne, co udało mi się uzyskać to jej miękkość i puszystość. Włosy odzyskały pewien blask, ale w kwestii zatrzymania ich wypadania nie zauważyłem żadnej poprawy. Pokrzywa jako kosmetyk sprawdziła się nieźle, ale jej przeciwdziałanie łysieniu jest zbyt małe.

Profolan – najlepszy suplement diety, efekt – przeszedł moje oczekiwania.

Cóż, kolejna próba i znów fiasko, a zakola nadal się powiększały. Trochę już zdenerwowany postanowiłem dać sobie spokój z pokrzywą i poszukać czegoś naprawdę skutecznego. Zasięgnąłem więc opinii, co używają inne osoby z takimi samymi problemami i natrafiłem na Profolan. Jest to szeroko reklamowany i chwalony suplement diety, zawierający wszystko, co potrzeba, aby wygrać walkę z łysieniem. Kupuję go bezpośrednio na stronie producenta, a jedna kuracja, już dająca pożądane efekty, kosztuje mnie 150 złotych. Otrzymuję za tę cenę 60 tabletek, których skład w pełni rekompensuje każde wydane na nie pieniądze. Profolan jest wynikiem wieloletnich badań naukowych i testów, zawierając unikalną substancję o nazwie Grow 3, która skutecznie powstrzymuje nadmierne wydzielanie niebezpiecznego hormonu DHT, uszkadzającego, a nawet niszczącego mieszki włosowe. Znajdziemy w nim też aminokwasy, w tym i taurynę, odpowiedzialną za znaczne wydłużenie cyklu życiowego włosa. Całość zamykają perfekcyjnie dobrane ilości witamin oraz substancji mineralnych odżywiających osłabione włosy i odbudowujących ich uszkodzoną strukturę. Wpływając też na lepsze ukrwienie skóry głowy, co z kolei przyspiesza proces wzrostu nowych, mocniejszych i grubszych włosów.