Piloxidil 2% płyn opinie, działanie, efekty.

Każdy mężczyzna musi liczyć się z tym, że może zacząć łysieć. Nadmierne i często przyspieszone wypadanie włosów jest co prawda nieuniknione w pewnym wieku, jednak w większości przypadków ma inne przyczyny, najczęściej chorobowe. Problemem staje się więc znalezienie odpowiedniego środka, skutecznie powstrzymującego ten proces, a ja walcząc z tym od kilku lat zdecydowałem się na Piloxidil 2%.

Piloxidil 2% – płyn na skórę zapobiegający łysieniu.

Na temat tego preparatu słyszałem wiele różnych opinii, zarówno negatywnych, jak i pozytywnych, jednak większość osób go używających jednoznacznie stwierdziła, że działa. Włosy zaczęły im odrastać, powstrzymało się również ich wypadanie.

Do takich opinii podchodzę jednak z dużą dozą sceptycyzmu i Piloxidil 2% podobnie jak inne środki, postanowiłem wypróbować na sobie. W jego składzie, co już sugeruje sama nazwa, znajdziemy minoxidil, który jest powszechnie wykorzystywany w leczeniu łysienia androgenowego, spowodowanego przez nadmierne wydzielanie hormonu DHT. Składnik aktywny preparatu dba przede wszystkim o prawidłowe ukrwienie skóry głowy, a docierając do jej głębokich warstw, odżywia i regeneruje mieszki włosowe. Pobudza też do intensywniejszego działania cebulki włosa uszkodzone właśnie przez nadmiar DHT. Dzięki temu włosy nie tylko odrastają szybciej, ale są też zdrowsze, grubsze, mocniejsze i odzyskują swój naturalny kolor.

Piloxidil 2% ma postać płynu do bezpośredniego wcierania w skórę głowy i zgodnie z zaleceniami producenta nakładałem go dwa razy dziennie, w zakolach i na linii czoła. Można to robić za pomocą dołączonego dozownika, ale wygodniejsze jest wmasowywanie palcami, trzeba też pamiętać, aby płyn nakładać na skórę, a nie na włosy. Piloxidil ma dosyć przyjemną konsystencję i zapach, nie przetłuszczając skóry oraz włosów. Niestety, zachwalana skuteczność nie sprawdziła się w moim przypadku, mimo że mam zdiagnozowane łysienie androgenowe. Smarowałem pracowicie głowę po umyciu włosów i czekałem na pierwsze rezultaty działania, które jednak nie wystąpiły. Pojawiły się za to efekty uboczne, uciążliwe zaczerwienienie oraz pieczenie skóry, które ustąpiły dopiero po całkowitym odstawieniu preparatu. Najgorsze jednak było to, że włosy, zamiast rosnąć, zaczęły bardziej wypadać, a mimo że producent twierdzi, że jest to stan przejściowy, wolałem nie ryzykować i postanowiłem znaleźć coś bardziej skutecznego, zanim Piloxidil spowoduje dalsze, nieodwracalne szkody w mojej fryzurze.

Profolan – opinie o nim nie są w żadnym wypadku przesadzone.

Kolejna wcierka okazała się nieskuteczna, postanowiłem więc postawić na suplement diety, a konkretnie na Profolan. Opinie na jego temat nie dały mi praktycznie żadnego innego wyboru i jest to zdecydowanie numer jeden nie tylko dla mnie, lecz i dla wielu innych mężczyzn niepogodzonych z powiększającą się łysiną. Kupiłem go na stronie producenta, co jest rozwiązaniem dającym stuprocentową pewność nabycia oryginalnego produktu. Cena 150 złotych za 60 tabletek nie była może niska, ale Profolan jest wart o wiele więcej, mogę wręcz powiedzieć, że dla mnie jest bezcenny. Dzięki jego unikalnemu składowi opartemu wyłącznie na naturalnych składnikach pochodzenia roślinnego, uzyskałem dokładnie to co chciałem. Wyciągi z pokrzywy i skrzypu polnego tworzą unikalny czynnik aktywny nazywany Grow 3, jedyny skutecznie hamujący destrukcyjne działanie hormonu DHT. Zawartość korzystnych aminokwasów, witamin i składników mineralnych odżywia skórę głowy, odbudowuje też i wzmacnia uszkodzoną strukturę włosa. Odkąd biorę dwie tabletki Profolanu dziennie, całkowicie pozbyłem się już problemu wypadających włosów, które stały się mocniejsze i grubsze, a nowe odrastają w oszałamiającym tempie. Może są inne suplementy, jednak kupując Profolan, wiem, że płacę za jego skuteczne działanie, a nie puste obietnice.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *