Biokap Anticaduta opinie o szamponie przeciw wypadaniu włosów.

Łysienie, szczególnie w młodym wieku, z pewnością nie należy do najprzyjemniejszych rzeczy, jakie mogą spotkać mężczyznę. Wypadanie włosów, spowodowane różnymi przyczynami, to nie tylko schorzenie typowo fizyczne, ma także wpływ na samopoczucie psychiczne, o wyjątkowo niskiej samoocenie nawet nie wspominając. Konieczne staje się natychmiastowe znalezienie naprawdę skutecznego sposobu powstrzymania tego procesu, a pierwsze co zazwyczaj przychodzi nam do głowy to szampony przeciwko wypadaniu włosów.

Biokap Anticaduta – skład, mogący powstrzymać wypadanie włosów.

Mnie też dotknęła ta przypadłość i pierwsze co zrobiłem, to odwiedzenie licznych forów dyskusyjnych poświęconych łysieniu, a wielu ich użytkowników zachwalało rezultaty, jakie daje Biokap Anticaduta, szampon, który postanowiłem wypróbować. Zachęcił mnie również jego skład, oparty w większości na znanych substancjach, które niejednokrotnie potwierdziły swoją skuteczność w leczeniu łysienia. Jestem zwolennikiem jedynie naturalnych składników dlatego staram się szerokim łukiem omijać kosmetyki oraz preparaty, w których roi się od sztucznych substancji. Biokap jest na szczęście od nich wolny, a zawiera między innymi:

  • palmę sabałową, która hamuje nadmierne wydzielanie hormonu DHT, niszczącego mieszki włosowe,
  • wyciągi z rośliny China, która ma wzmacniać osłabione i kruche włosy,
  • wyciągi z winorośli, poprawiające mikrokrążenie w skórze głowy,
  • ekstrakty z pokrzywy, regulujące wydzielane sebum,
  • krwawnik, chmiel i malwę, nawilżające włosy, oraz miętę, rozmaryn i olejki z drzewa herbacianego, odpowiedzialne za oczyszczenie skóry głowy, dające też efekt świeżości.

Efekt nie do końca taki, jakiego oczekiwałem.

Wszystko to wyglądało nieźle, kupiłem więc butelkę szamponu i zacząłem nim codziennie myć włosy. Biokap ma gęstą, lekko żelową konsystencję ułatwiającą rozprowadzanie, pieni się też dobrze, ale osoby nie przyzwyczajone może odstraszać jego nieprzyjemny, typowo roślinny zapach. Niestety, to praktycznie jedyne pozytywy, jakie mogę powiedzieć o jego używaniu, które dało efekty wyłącznie wizualne. Włosy po myciu były błyszczące, dobrze odżywione, a brak SLS-ów sprawił, że nie odczuwałem efektu ich przesuszenia. Jednak w kwestii powstrzymania wypadania i odrastania nowych nie zaobserwowałem praktycznie żadnej poprawy. Łysina nadal się powiększała, włosy nie odrastały, a ja po raz kolejny byłem zmuszony do szukania czegoś o wiele bardziej skutecznego.

Profolan – pozwolił mi odzyskać wiarę w siebie, efekt – brak łysienia.

Kolejne godziny spędzone na wyszukiwaniu informacji w internecie dały na szczęście rezultaty i skierowały moją uwagę na Profolan. Opinie o nim sprawiły, że postanowiłem zawalczyć swoje łysienie od środka, doceniając wreszcie znaczenie odpowiedniej suplementacji. Wypadanie włosów to przecież choroba, z którą organizm musi sobie poradzić z pomocą witamin, minerałów i wielu innych substancji odżywczych, niezbędnych do jego prawidłowego funkcjonowania. Najlepiej, kiedy pochodzą wyłącznie z natury, z roślin, wyciągów, których pełen jest Profolan.

Najważniejszy jest jego czynnik aktywny, unikalna substancja o nazwie Grow 3, jedyna w pełni zatrzymująca destrukcyjne działanie wspomnianego dihydrotestosteronu. W Grow 3 znajdziemy szereg ekstraktów, z tak znanych i cenionych roślin jak:

  • pokrzywa, niby pospolite zioło, ale którego wartości zdrowotnych nie da się zbagatelizować. Jest to bogate źródło witaminy B2 oraz kwasów organicznych i minerałów, od lat używane do pielęgnacji i powstrzymania nadmiernego, przyspieszonego wypadania włosów,
  • skrzyp polny, regenerujący i wzmacniający przesuszone, łamliwe, pozbawione życia włosy. Jest przede wszystkim bogaty w krzem, naturalny ich budulec.

Skuteczność działania takiego składu potwierdzają nie tylko badania naukowe, ale zadowoleni pacjenci, tacy, jak ja, których włosy zaczęły wreszcie odrastać. Profolan, kupowany bezpośrednio u producenta w cenie około 200 zł za miesięczną dawkę, sprawił, że w końcu mogę bez stresu spojrzeć w lustro. Włosy stały się mocniejsze, zdrowsze, codziennie przybywa ich coraz więcej i wiem, że za kilka miesięcy po mojej łysinie nie pozostanie nawet wspomnienie. Zamawiajcie Profolan natychmiast, korzystając z oferowanych promocji cenowych.

Related posts

3 Thoughts to “Biokap Anticaduta opinie o szamponie przeciw wypadaniu włosów.”

  1. Nithael

    Fajny szampon, dobrze się pieni, włosy po umyciu też są ok, ale co do zapobiegania wypadaniu to mam mieszane uczucia.

  2. tadeusz

    Rzeczywiście, jak na szampon to poza zapachem może być. Na porost włosów to lepsze są tabletki, mniej kłopotliwe, łykasz i sobie działają od wewnątrz. Wypróbuj jakiś suplement.

  3. Aleks

    Kup Profolan, warto. Włosy wypadały mi na potęgę i momentami to już nie wiedziałem co z tym zrobić. Szampony, odżywki, kapsułki, kupowałem tonami i nic. Dopiero kiedy zacząłem łykać Profolan, to widzę, że odrastają.

Leave a Comment